– Zeszłego lata. Zatrudniliśmy ją w sierpniu. Szczerze mówiąc, już straciliśmy nadzieję

przecznic będzie musiała przebiec, żeby znów poczuć się człowiekiem.
Skinęła na Sandersa, który wyglądał na ogromnie zaciekawionego tym, co miało nastąpić,
otaczały ładną twarz o wydatnych kościach policzkowych, silnie zarysowanej szczęce i
- Ktoś popsuł pas bezpieczeństwa kierowcy. Są też dowody, że ktoś siedział
Pomóż mi... Pomóż mi!
Wysiadł z wozu i ruszył w stronę sklepu spożywczego za rogiem.
Quincy przykucnął przed nią. Jego głęboko osadzone, ze zmarszczkami w kącikach, oczy
Powoli podeszła do Quincy’ego, którego policzki były już suche, a twarz spokojna.
- Myślisz więc, że to lipa? Że to jest zbyt dobre, żeby mogło być prawdziwe?
kokainy. A sam Abe, drobiazgowy, skrupulatny, niewolnik przyzwyczajeń, z czasem
wystrzelono go z pistoletu Danny’ego. A to nasuwa kolejne pytanie. Jeśli sprawca przyniósł
– Na broni nie ma odcisków – oznajmił chłodno Sanders.
Rainie obserwowała wszystko z oddali. Ale nawet z miejsca, gdzie stała, widok dwóch
grę. Wiemy, że przyjedzie tu za nami. Tylko że nie uderzy z ukrycia. W jakiś


karta podarunkowa spaonline loans instant approvallekarz medycyny estetycznej katowice

niejednej z nich i nigdy nie zawodziło w walce wręcz. Zdaniem Rainie największym atutem

Mitz się skulił. Zaczął nerwowo mrugać. W końcu powiedział cicho:
– Becky, wiesz, przed kim się schowałaś?
37

Kimberly uśmiechnęła się.

Tak rozpaczliwie kochała Danny’ego. Można zastanawiać się, czy syn jest mordercą i
Tak, to on. Aleksy, syn Stiepana, Lentoczkin, szlachcic, lat dwadzieścia trzy, żadnych
zdaje, obsesję na punkcie precyzji.

- Do diabła z Tristanem Shandlingiem! - powiedziała Rainie. - Mów

może ciałem nie dotrzymuję całkiem wierności, ale duchem – w pełni. I przecież miał rację!
– Myślę, że mam do przeprowadzenia dochodzenie.
takiego. Jesteś bystra. Skomplikowana. I wiem już, że nie pójdziesz dziś ze mną.